Almodóvar po raz kolejny opowiada historię kobiety mierzącej się z kryzysem. Główna bohaterka, Elsa (znakomita Bárbara Lennie), jest cenioną reżyserką reklam, która po śmierci matki ucieka w pracę, próbując zagłuszyć żałobę. Dopiero narastające migreny, bezsenność i ataki paniki zmuszają ją do zatrzymania. Wyjazd na Lanzarote podczas długiego weekendu staje się początkiem konfrontacji z własnymi emocjami i twórczym impasem.
„Gorzkie święta” szybko wychodzą jednak poza ramy psychologicznego melodramatu. Pojawienie się Raúla (Leonardo Sbaraglia) – uznanego reżysera, w którym łatwo dostrzec alter ego samego Almodóvara – nadaje filmowi meta-filmowy wymiar. Twórca podejmuje odważną rozmowę z własnym dorobkiem, stawiając pytania o granice wykorzystywania cudzych doświadczeń w sztuce oraz o cenę artystycznego sukcesu.
Obok Bárbary Lennie na ekranie zobaczymy także Leonardo Sbaraglię, Aitanę Sánchez-Gijón oraz Milenę Smit, którzy tworzą galerię bohaterów zmagających się z emocjonalnymi ranami i trudnymi relacjami. Melancholijny nastrój filmu podkreśla muzyka Alberto Iglesiasa, wieloletniego współpracownika Almodóvara.
„Gorzkie święta” to jedno z najbardziej osobistych dzieł reżysera od czasu „Bólu i blasku” – poruszająca opowieść o żałobie, przemijaniu i twórczości, która z pewnością będzie jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej Letniej Akademii Filmowej.




