Spiritus sanctus
Spiritus sanctus
Czerwiec 1999. Bogdan musi zdobyć alkohol na pięćdziesiąte urodziny żony, ale trafia na najgorszy możliwy moment – papieską wizytę i wprowadzoną z tej okazji prohibicję. Zwykła wyprawa do sklepu szybko zamienia się w metafizyczną odyseję pełną absurdalnych zdarzeń, dziwnych spotkań i kuriozalnych przeszkód. Z każdym krokiem coraz mniej wiadomo, czy chodzi jeszcze o wódkę, czy już o coś znacznie większego.