Letnia
Akademia Filmowa

Drugie życie filmu

W ramach sekcji wyświetlimy:

W ubiegłym roku zaczęliśmy sentymentalną podróż do magicznej krainy kina minionego czasu.  To doświadczenie okazało się satysfakcjonujące. Wybrane na pierwszą konfrontację tytuły znakomicie się obroniły. Co stanowi dostateczną zachętę do dalszego penetrowania filmowych archiwów, w poszukiwaniu kolejnych skarbów z historii X Muzy.

Naturalnym kluczem wydaje się powrót do dzieł z dorobku uznanych twórców kina autorskiego. Takich jak debiut Louisa Malle’a  „Windą na szafot” (1958). Ten stylowy obraz utrzymany w klimacie amerykańskiego kina noir, perfekcyjnie łączy kryminalną intrygę, mroczną atmosferę nocnego miasta i paryski spleen. Całość spina wzbudzająca niepokój muzyka – niesiona dźwiękami uwodzicielskiej trąbki Milesa Davisa. Z kolei Joseph Losey uchodzi za mistrza psychologicznej analizy postaci. W filmie „Służący” (1963) role już na wstępie zostały rozdane: jest chlebodawca i jego lokaj. Ale ten ostatni spróbuje  zmienić ów układ i przejąć dominację nad swoim pryncypałem.  Zhang Yimou stał się objawieniem chińskiej kinematografii, dzięki filmowi „Zawieście czerwone latarnie” (1991). Kiedy pod dach krezusa trafia jego czwarta żona, nie chce pogodzić się z pozycją „tej ostatniej”. Aby awansować w małżeńskiej hierarchii, musi rzucić wyzwanie swoim rywalkom. I jest na to gotowa.

Równie kuszące  mogą okazać się filmy, które nigdy nie weszły na nasze ekrany. Jak np. głośny holenderski thriller „Zniknięcie” (1988). Jego oryginalność polega na złamaniu konwencji gatunku. Chociaż rozwiązanie zagadki pojawia się dość szybko,  mimo to, napięcie nie spada. Konstrukcją tego filmu zachwycił się sam Stanley Kubrick. Natomiast „The Rocky Horror Picture Show” (1975) cieszy się zasłużoną sławą kultowego campowego musicalu, który wierni fani oglądają o północy w wyselekcjonowanych kinach nieprzerwanie od 50. lat!

Piotr Kotowski

Drugie życie filmu

Drugie życie filmu

Drugie życie filmu

Drugie życie filmu

Drugie życie filmu