Poruszający dramat o małżeństwie, które trwało zbyt długo, oraz o konsekwencjach emocjonalnego zaniedbania i utraty bliskości. Film ukazuje cichą destrukcję relacji – proces, w którym nierozwiązane konflikty, przemilczane tajemnice i przyzwyczajenie stopniowo wypierają miłość. Stawia pytania o to, czym naprawdę jest uczucie: namiętnością, pełnym zrozumieniem, a może codzienną troską i akceptacją. Tytułowa „koma” staje się metaforą życia w emocjonalnym odrętwieniu i trwania u boku niewłaściwej osoby. Inspiracją dla filmu była prawdziwa historia opowiedziana przez adwokata rozwodowego Jamesa Sextona o mężczyźnie, który zdecydował się na rozwód w wieku 90 lat. „Koma” przypomina, że na zmianę własnego życia nigdy nie jest za późno.