films
Director

„Małe Cannes” w sercu Roztocza

111111

„Małe Cannes” w sercu Roztocza

Filmowa podróż na południe Francji bez opuszczania Lubelszczyzny? Dlaczego nie! W ramach specjalnej sekcji tegorocznej Letniej Akademii Filmowej festiwalowa publiczność zobaczy filmy, które zdobyły prestiżowe laury, potrafią skłonić do refleksji, sprowokować, a czasem zwyczajnie wkurzyć.

Czy wyobrażacie sobie festiwal w Cannes bez paszportu, bez kolejek i bez cen w euro? My też nie. Za to bez problemu potrafimy sobie wyobrazić w takiej formie MAŁE CANNES, naszą festiwalową sekcję, która udowodni Wam, że nie trzeba jechać na Lazurowe Wybrzeże, bo prawdziwe filmowe emocje rozgrywają się w Zwierzyńcu, nad malowniczymi Stawami Echo – wyjaśnia Artur Zaborski, Dyrektor Programowy Festiwalu

W programie tegorocznej Letniej Akademii Filmowej znalazł się laureat Złotej Palmy, czyli „To był zwykły przypadek” Jafara Panahiego, reżysera rozliczającego irański reżim.  Film otworzy LAF. 

Carla Simón, odkrycie europejskiego kina ostatnich lat, wraca z intymną „Romerią”. Główna bohaterka próbując złożyć w całość porozrywane, nierzadko sprzeczne wspomnienia o rodzicach, podejmuje cichą próbę zrozumienia własnej tożsamości. Bi Gan zachwyca poetyckim, zmysłowym „Resurrection”. W świecie, w którym ludzkość utraciła zdolność śnienia, jedno stworzenie pozostaje oczarowane zanikającymi iluzjami krainy snów. To dryfujące w marzeniach monstrum kurczowo trzyma się wizji, których nikt inny nie potrafi dostrzec – aż do momentu, gdy pojawia się kobieta, która postanawia wejść w sny potwora. 

Polecamy również pełne duchowości „Sirat” Oliviera Laxe’a (nagrodzonym statuetką jury). W eschatologii islamu tytuł filmu oznacza  most umieszczony nad otchłanią piekła, który łączy świat doczesny z rajem. W filmie Olivera Laxe’a oznacza drogę – zarówno w dosłownie, jak i metafizycznie. Reżyser przyznał, że ceni w techno hippisach to, że „nie boją się odsłaniać blizn”. Producentami filmu są bracia Pedro i Agustin Almodóvar. 

Z Japonią i francuskim dziedzictwem flirtuje „Renoir” Chie Hayakawy. Autorka przekuwają w tej opowieści swoje własne bolesne doświadczenia z dzieciństwa. Film wpisuje się w silnie obecny w kinie japońskim trendy obejmujący dzieciństwo w ujęciu neuroatypowości. Bohaterka dramatu to postać wyraźnie odosobniona, hiperwrażliwa, testująca cierpliwość wszystkich wokół, wliczając w to odbiorców filmu. Obserwujemy świat oczami dziecka objaśniającego go na swój sposób. Pouczająca i inspirująca filmowa podróż. 

Hafsia Herzi w „La Petite Dernière” (Queer Palm i nagroda aktorska dla Nadji Melliti) szuka kobiecej siły. Fatima, 17-letnia najmłodsza z trzech córek, ostrożnie szuka własnej życiowej drogi, zmagając się z rodzącymi się pragnieniami, pociągiem do kobiet i lojalnością wobec swojej kochającej francusko-algierskiej rodziny. Rozpoczynając studia na uniwersytecie w Paryżu, odkrywa zupełnie nowy świat. Jak pozostać wierną sobie, kiedy pogodzenie różnych części własnej tożsamości wydaje się niemożliwe? To uniwersalne pytanie, z którym mierzy się bohaterka, zachęcając widzów do osobistej refleksji. 

Opublikowane w 2009 roku, czterdzieści lat po napisaniu, opowiadanie „Dwóch prokuratorów” poruszyło Siergieja Łoźnicę do tego stopnia, że przeniósł je na ekran. Ukraiński dokumentalista prawdy o zbrodniach sprzed lat poszukał w formie tradycyjnej baśni – opowieści, której zakończenie znamy od początku. W „Dwóch prokuratorach” bierze pod lupę system sprawiedliwości, który czasem działa, jak z filmu, niestety niekomediowego.